W Tomaszowie Mazowieckim rok ma dwie twarze. Od wiosny do jesieni, zwłaszcza w weekendy, przyjeżdżają ludzie nad Zalew Sulejowski, do Spały i nad Niebieskie Źródła, często całymi rodzinami i prosto z trasy. W tygodniu, a zimą przez cały czas, zostaje mieszkaniec: z Centrum, Niebrowa czy Starzyc, który przychodzi na obiad, na rodzinną uroczystość albo po prostu zjeść coś bliżej domu. To ten drugi gość decyduje, czy lokal dobrze przejdzie przez listopad.
Kuchnia musi więc umieć dwie rzeczy: wydać dużo prostych talerzy w lipcową sobotę i nie mieć pełnej chłodni towaru w lutowy wtorek. Karta letnia może być krótsza i szybsza, z daniami, które da się przygotować wcześniej, a zimowa bliższa domowemu obiadowi i przyjęciom okolicznościowym. Zaczynam od kalendarza lokalu: które miesiące zarabiają, a które tylko kosztują, i pod to ustawiam zamówienia, grafik zespołu i liczbę pozycji.
CentrumNiebrówStarzyceBiałobrzegiNagórzyceCekanówTomaszówekOsiedle HubalaZapiecekokolice Zalewu Sulejowskiego