Chorzów ma dwa kalendarze. W tygodniu jedzą tu mieszkańcy z Batorego, Klimzowca czy Chorzowa Starego: na obiad w porze lunchu albo wieczorem, blisko domu. W weekendy i w dni wydarzeń na Stadionie Śląskim do miasta zjeżdżają ludzie z całej metropolii, do parku, do zoo albo na koncert, często z dziećmi i z planem dnia rozpisanym co do godziny. W okolicach Parku Śląskiego ruch potrafi wtedy skoczyć z dnia na dzień, a w poniedziałek równie szybko opaść.
Dla kuchni to przede wszystkim kwestia planowania. Przed dużą imprezą i słonecznym weekendem trzeba wiedzieć, ile przygotować, żeby nie zabrakło, ale też nie wyrzucać towaru w poniedziałek. Karta na takie dni powinna być krótsza, z daniami, które wydaje się szybko i które zjedzą też dzieci. W tygodniu wraca stały gość i jemu trzeba dać coś więcej niż szybki talerz. Zaczynam od kalendarza wydarzeń i sprzedaży z ostatnich miesięcy, bo z nich wynika plan zakupów i produkcji.
Centrum i RynekBatoryChorzów StaryKlimzowiecMaciejkowiceokolice Parku ŚląskiegoHajdukiChorzów IIIrysRóżana