Chełm ma stałego gościa i gościa w drodze. Przez miasto jedzie się do przejścia granicznego w Dorohusku, więc przy wylotówkach zatrzymują się kierowcy i podróżni, którzy chcą zjeść konkretnie i ruszyć dalej. Turyści przyjeżdżają do podziemi kredowych i na Stare Miasto, często na jeden dzień. A na Dyrekcji Górnej, na Słonecznym czy na Zachodzie lokal karmi mieszkańców, którzy chodzą tam od lat i zauważą każdą zmianę w karcie.
Dla kuchni każda z tych grup to inne tempo. Podróżny potrzebuje dania gotowego w kilkanaście minut i porcji, która wystarczy na resztę drogi. Turysta chętnie spróbuje czegoś z regionu, jeśli karta mu to podpowie. Mieszkaniec oczekuje, że ulubiony obiad będzie taki sam jak tydzień temu. Zaczynam od danych ze sprzedaży: o której i co wychodzi z kuchni. Z nich widać, czyj talerz trzyma lokal, i pod tego gościa układam kartę, produkcję i ceny.
ŚródmieścieStare MiastoDyrekcja DolnaDyrekcja GórnaSłoneczneZachódXXX-leciaBazylanyKościuszkiCementownia