Dostawy i prowizje platform czy delivery w ogóle się opłaca
Patryk Guła·szef kuchni, 10 lat w gastronomii·
Pyszne, Uber Eats czy Glovo dają zasięg, ale potrafią zjeść większość marży, zanim się zorientujesz. Ten przewodnik pokazuje, ile naprawdę kosztuje zamówienie z platformy (prowizja + opakowania + błędy), kiedy delivery dokłada, jak odzyskać marżę osobną wyceną i własnym kanałem zamówień bez prowizji.
Przygotowane przez zespół Advantage Gastro Marketing dla gastronomii · własny system zamówień (upMenu) · darmowe kalkulatory · foto i wideo
Wstęp
Delivery urosło, ale wielu na nim dokłada
Zamówienia online stały się oczywiste. Problem w tym, że prowizja platform liczona jest od ceny brutto dania, a nie od Twojej marży, więc danie, które na sali daje zysk, przez aplikację potrafi zarabiać grosze albo dokładać.
10–30%
prowizja zależnie od modelu: ~13–15% przy własnej dostawie, do ~30% gdy platforma wozi (z kurierem)
2–4 zł
koszt opakowań przy jednym zamówieniu na wynos
0%
prowizji, gdy gość zamawia Twoim własnym kanałem
Dlaczego to boli bardziej, niż się wydaje
Prowizja zależy od modelu: przy własnej dostawie to zwykle ~13–15%, a gdy dowozi platforma (w tej stawce masz też kuriera), do ~30%. Nawet niższa stawka boli mocniej, niż się wydaje, bo liczy się ją od całej ceny, a nie od marży, a prowizja przy dowozie platformy potrafi pochłonąć połowę albo więcej tego, co realnie zostawało Ci na sali. To dlatego lokale, które „są na wszystkich platformach”, bywają zaskoczone, że mimo dużego obrotu z aplikacji na koncie nie przybywa: obrót rośnie, ale marża z każdego zamówienia jest cieniem tej z sali. Bez policzenia tego na konkretnych daniach łatwo latami wozić pozycje, które realnie dokładają.
To nie znaczy, że delivery jest złe. Znaczy, że musisz je policzyć i poukładać: osobna wycena, odpowiednie dania, tańsze opakowania i, przede wszystkim, przesuwanie powtarzalnych zamówień do własnego kanału bez prowizji. Dobrze poukładana dostawa potrafi być świetnym, dodatkowym źródłem obrotu; źle poukładana cicho zjada zysk z sali. Cała różnica leży nie w samym kanale, lecz w tym, czy prowadzisz go świadomie, na liczbach.
Cel poradnika: wiedzieć, ile naprawdę zarabiasz na dostawie i odzyskać marżę
Policzymy prawdziwy koszt zamówienia, pokażemy kiedy delivery się opłaca, jak je wycenić i jak zbudować własny kanał, który nie oddaje prowizji.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 2 / 19
Jak korzystać
Pięć kroków: od prawdziwego kosztu do własnego kanału
Poradnik prowadzi Cię od policzenia realnego kosztu dostawy, przez decyzję „czy i co wozić”, aż po odzyskanie marży i zbudowanie kanału bez prowizji.
I
Prawdziwy koszt dostawy
Z czego składa się koszt zamówienia: prowizja, opakowania, błędy i zwroty i jak to zżera marżę.
II
Czy delivery się opłaca
Kiedy dokłada, a kiedy ma sens. Rachunek prawdy: to samo danie na miejscu vs przez platformę.
III
Jak odzyskać marżę
Osobna wycena menu dostawowego, dobór dań, tańsze opakowania, mniej błędów.
IV
Własny kanał = koniec prowizji
Dlaczego własny system zamówień bije platformy i jak przeprowadzić do niego gości.
V
Wdrożenie
Najczęstsze błędy, szybkie dźwignie i plan na 30 dni z checklistą.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 3 / 19
Część I · Prawdziwy koszt dostawy
Z czego naprawdę składa się koszt zamówienia
Większość lokali patrzy tylko na prowizję. Tymczasem na jednym zamówieniu z platformy pieniądze wyciekają w kilku miejscach naraz.
%
Prowizja platformy
~13–15% przy własnej dostawie, do ~30% gdy platforma wozi, liczone od ceny brutto
▣
Opakowania
pojemniki, sztućce, torba, naklejki, 2–4 zł i więcej na zamówienie
⏱
Czas i błędy
pakowanie, pomyłki, reklamacje i zwroty, koszt pracy i zmarnowanego dania
Koszty, o których łatwo zapomnieć
Płatna widoczność w aplikacji, wyższa pozycja w wynikach często kosztuje dodatkowo (procent lub stała kwota).
Promocje narzucone przez platformę: „darmowa dostawa”, „-20%” potrafią obciążać częściowo lokal.
Kanibalizacja sali: gość, który kiedyś przyszedł i zostawił rachunek z napojami, dziś zamawia w domu z prowizją.
Uzależnienie: im więcej obrotu przez jedną platformę, tym trudniej z niej zrezygnować i negocjować.
Stawki prowizji i opłat różnią się między platformami, miastami i umowami oraz zmieniają się w czasie, podane wartości są orientacyjne. Sprawdź własną umowę i raporty.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 4 / 19
Część I · Prawdziwy koszt dostawy
Prowizja platform: ile naprawdę zabiera
Kluczowa pułapka: prowizję liczy się od ceny brutto, a nie od Twojej marży. Dlatego nawet ~15% boli, a ~30% przy dowozie platformy to znacznie więcej niż 30% utraconego zysku.
Trzy modele, które warto rozróżnić
Marketplace + dostawa platformy: najwyższa prowizja (do ~30%), bo platforma wozi za Ciebie (w tej stawce masz kuriera).
Marketplace + Twoja dostawa: niższa prowizja (~13–15%), ale dochodzi koszt własnego kierowcy/auta.
Tylko widoczność / odbiór własny: najniższa opłata, gość odbiera sam lub zamawia bezpośrednio.
Dlaczego dowóz platformy (~30%) boli podwójnie
Danie za 45 zł w karcie, czyli 41,67 zł przychodu netto przy stawce 8%, food cost 14 zł. Na sali zostaje Ci na pokrycie kosztów stałych i zysk ok. 27,67 zł. Prowizja 30% przy dowozie platformy (z kurierem) to 13,50 zł, prawie połowa tego, co realnie zarabiałeś, jeszcze przed opakowaniem. Przy własnej dostawie (~15%) ubytek jest mniejszy, ale dochodzi koszt Twojego kierowcy. Kluczowe jest to, że prowizję liczy się od pełnych 45 zł, a nie od Twoich 31 zł zysku, dlatego „tylko 30%” w rzeczywistości oznacza znacznie ponad 30% utraconej marży. To najczęstsze nieporozumienie, przez które delivery wydaje się bardziej opłacalne, niż jest.
Wartości orientacyjne, dla uproszczenia bez rozbicia VAT. Policz na własnych cenach i prowizji z umowy, patrz darmowy kalkulator opłacalności dostaw.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 5 / 19
Część I · Prawdziwy koszt dostawy
Opakowania: ukryty koszt, który rośnie z każdym zamówieniem
Opakowanie to nie drobiazg „za grosze”. Przy kilkudziesięciu zamówieniach dziennie zamienia się w realną pozycję kosztową, a jednocześnie decyduje, czy danie dojedzie w dobrym stanie.
Dwie strony opakowania
Koszt: pojemnik główny, dodatkowe na sosy, sztućce, serwetki, torba, naklejka zabezpieczająca, łatwo uzbierać 2–4 zł i więcej na jedno zamówienie. Przy 40 zamówieniach dziennie to kilka tysięcy złotych miesięcznie. To pozycja kosztowa, która w rachunku wyniku często w ogóle nie ma własnej rubryki, więc łatwo ją przeoczyć, a rośnie liniowo z każdym zamówieniem. Dlatego opakowania warto traktować jak pełnoprawny koszt delivery, nie „drobiazg”, i optymalizować je z taką samą uwagą jak food cost.
Jakość = wrażenie: rozlana zupa, rozmiękła frytka czy przemoczone pudełko to gwarancja złej opinii i braku ponownego zamówienia. Dobre opakowanie chroni marżę dwa razy, ogranicza reklamacje i buduje powrót gościa. Gość, który odbierze rozlaną zupę czy rozmiękłą frytkę, nie obwini kuriera ani platformy: obwini Twoją kuchnię, i najczęściej po prostu więcej nie zamówi. W delivery opakowanie jest przedłużeniem talerza: to ono decyduje, w jakim stanie Twoja praca dociera do gościa.
Opłaca się
Dobrać rozmiary do dań (mniej powietrza, mniej kosztu)
Osobno to, co traci na wilgoci (sos, panierka)
Standaryzować 3–4 formaty zamiast kilkunastu
Tani branding: naklejka/pieczątka z logo
Kosztuje
Przepłacanie za „efektowne” pudełka do wszystkiego
Jeden rozmiar do wszystkiego (przepłacasz lub się nie mieści)
Brak zabezpieczenia, rozlania i reklamacje
Zero brandingu, stracona okazja na markę
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 6 / 19
Część I · Prawdziwy koszt dostawy
Rachunek prawdy: to samo danie na miejscu vs przez platformę
Najlepiej zobaczyć to na liczbach. To samo danie, ta sama cena, a zupełnie inny zysk w zależności od kanału.
Pozycja
Na miejscu
Platforma, dowóz (~30%)
Cena dania w karcie (brutto)
45,00 zł
45,00 zł
VAT 8%
−3,33 zł
−3,33 zł
Przychód netto
41,67 zł
41,67 zł
Food cost
−14,00 zł
−14,00 zł
Prowizja 30% od 45,00 zł brutto
−13,50 zł
Opakowanie
−2,50 zł
Zostaje na koszty stałe i zysk
27,67 zł
11,67 zł
Dwie rzeczy, które trzeba liczyć osobno. Prowizję platforma liczy od pełnej kwoty zamówienia, razem z VAT, a Twoim przychodem jest kwota bez VAT. Dlatego całe porównanie trzeba prowadzić na netto, inaczej dostawa wygląda lepiej, niż jest. I drugie pytanie do umowy: czy podana stawka prowizji jest z VAT, czy bez. Jeśli bez, faktura od platformy będzie wyższa o VAT, który jako czynny podatnik odliczysz, a to zmienia wynik na zamówieniu o kilkanaście procent. Policz to raz na własnej umowie.
Ten sam talerz zostawia Ci przez platformę o ponad połowę mniej. Jeśli do tego dochodzą napoje, których przez dostawę gość zwykle nie zamawia (a to one mają najwyższą marżę), różnica robi się jeszcze większa. Na sali kawa, deser czy lampka wina potrafią podnieść rachunek i marżę bardziej niż samo danie główne; w dostawie ten „dodatek o najwyższej marży” najczęściej odpada. Dlatego porównując kanały, nie patrz tylko na cenę dania, ale na cały, realny koszyk, jaki zostawia gość w każdym z nich.
Policz to na swoich liczbach
Masz do tego gotowe, darmowe narzędzie, kalkulator opłacalności dostaw. Wpisujesz cenę, food cost, prowizję i opakowanie, a on pokazuje, ile naprawdę zostaje na każdym zamówieniu i przy jakim wolumenie delivery się spina.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 7 / 19
Część II · Czy delivery się opłaca
Własny kierowca: ukryty koszt czy ukryty zysk
W tabelce własny kierowca wygląda na czysty minus. Ale w rachunku z prowizją dochodzą dwie rzeczy, których łatwo nie policzyć i obie grają na Twoją korzyść.
Po pierwsze: nie oddajesz 10–30% od każdego zamówienia. Po drugie: nie płacisz za cudze wpadki. Gdy kierowca platformy wiezie kilka zamówień naraz, spóźni się albo dowiezie rozwalone i zimne, to Twoja opinia obrywa jedną gwiazdkę, choć błąd był po jego stronie. Własny kierowca wiezie tylko Twoje jedzenie, w Twoim opakowaniu, i to Ty trzymasz jakość aż do drzwi gościa.
A teraz sedno kosztu: własny kierowca to nie etat, który stoi między telefonami. Między dostawami ta sama osoba pracuje na kuchni: zmywak, pomoc kucharza, przygotowanie. Płacisz jedną pensję, obsadzasz dwa stanowiska, więc realny koszt „samego wożenia” jest znacznie niższy, niż wychodzi w tabelce. To dlatego przy stałym, regularnym wolumenie własny kierowca potrafi bić prowizję platformy, mimo że na papierze wygląda drożej.
Uwaga: to nie znaczy „rezygnuj z platform”. Na starcie i po zasięg są świetne. Chodzi o to, żeby stałych gości z czasem przenosić do własnego kanału z własnym dowozem. Cały model własnego kierowcy rozkładamy w poradniku „Dostawy, dlaczego warto i jak zacząć dobrze”.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 8 / 19
Część II · Czy delivery się opłaca
Kiedy delivery dokłada
Są sytuacje, w których wożenie przez platformę po prostu się nie spina i lepiej to wiedzieć, zanim zrobi się z tego nawyk całego lokalu.
Sygnały ostrzegawcze
Niska marża dania, przy wysokim food coście prowizja zjada prawie cały zysk.
Drogie lub kłopotliwe opakowania: dania, które wymagają kilku pojemników i tak rozmiękają.
Dużo błędów i reklamacji: każdy zwrot to podwójna strata (danie + opakowanie + opinia), a negatywna opinia w aplikacji odstrasza kolejnych zamawiających.
Kanibalizacja sali: zamiast nowego gościa wozisz tego, który i tak by przyszedł (i zostawił więcej).
Tylko jedna platforma: całość obrotu zależna od cudzego algorytmu i prowizji, którą podnoszą, a Ty nie masz żadnej dźwigni negocjacyjnej.
Test w 10 sekund
Jeśli po odjęciu food costu, prowizji i opakowania na daniu zostaje mniej niż na pokrycie samych kosztów stałych przypadających na to zamówienie, na tej pozycji w delivery dokładasz. Albo zmień jej cenę dostawową, albo zdejmij ją z menu na wynos. Nie ma obowiązku wozić wszystkiego, karta dostawowa może i powinna być węższa niż ta z sali. Kilka trafnie dobranych, dobrze zarabiających pozycji da Ci lepszy wynik niż pełne menu, w którym połowa dań po cichu dokłada.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 9 / 19
Część II · Czy delivery się opłaca
Kiedy delivery naprawdę ma sens
Dobrze poukładana dostawa potrafi dołożyć obrotu bez powiększania sali. Klucz to traktować ją jak osobny biznes, a nie „przy okazji”.
Delivery pracuje na Ciebie, gdy…
Wypełnia martwe godziny i kuchnię, która i tak stoi
Dania dobrze znoszą transport i mają zdrową marżę
Buduje zasięg i markę w okolicy (nowi goście)
Masz osobną, wyższą wycenę menu dostawowego
Część zamówień przesuwasz do własnego kanału
…i przeszkadza, gdy
Blokuje kuchnię w szczycie kosztem gości na sali
Wozisz wszystko, też dania, które się nie nadają
Ceny dostawowe = ceny z sali (prowizja zjada zysk)
Cały ruch oddajesz platformie i jej prowizji
Wniosek: platforma jest świetna do pozyskiwania nowych gości i zasięgu. Ale powtarzalne, stałe zamówienia opłaca się z czasem przenosić tam, gdzie nie płacisz prowizji, do własnego kanału. Nowego gościa warto „kupić” przez platformę raz; płacenie prowizji za każdą kolejną wizytę tego samego, lojalnego klienta to już strata. Sztuka polega na tym, by traktować platformę jak płatną reklamę pozyskującą, a nie jak docelowe miejsce, w którym gość zostaje na zawsze, bo wtedy zostaje u pośrednika, nie u Ciebie.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 10 / 19
Część III · Jak odzyskać marżę
Osobna wycena menu dostawowego
Najczęstszy i najdroższy błąd: te same ceny na sali i w aplikacji. Skoro platforma bierze prowizję, cena dostawowa musi ją uwzględniać, inaczej dopłacasz do każdego zamówienia.
Jak ustawić ceny dostawowe
Punkt wyjścia to prosta zasada: cena dostawowa powinna pokryć prowizję i opakowanie, zostawiając Ci marżę zbliżoną do tej z sali. W praktyce oznacza to ceny wyższe niż w lokalu i to jest w pełni normalne, robi tak większość świadomych lokali. Gość zamawiający do domu płaci za wygodę i zwykle się tego spodziewa; kilka złotych różnicy rzadko jest barierą, a chroni Cię przed dopłacaniem do każdego zamówienia. Zostawianie tych samych cen co na sali to najczęstszy i najdroższy błąd, po cichu oddajesz platformie całą różnicę.
Podnieś ceny dań tak, by po prowizji marża wróciła do akceptowalnego poziomu.
Minimalna wartość zamówienia, żeby koszt obsługi i opakowań miał z czego się pokryć.
Zestawy i dodatki, podnoszą średni koszyk i rozkładają koszt stały zamówienia.
Po korekcie ceny
To samo danie wycenione na dostawę na 52 zł brutto, czyli 48,15 zł netto: po prowizji 30% liczonej od 52 zł (15,60 zł), opakowaniu (2,50 zł) i food coście (14 zł) zostaje 16,05 zł zamiast 11,67 zł. Wciąż mniej niż 27,67 zł z sali, dlatego prawdziwy skok marży daje dopiero własny kanał. Osobna wycena ratuje rentowność i sprawia, że delivery przestaje dokładać; ale dopóki płacisz prowizję, część zysku zawsze zostaje u pośrednika. Podniesienie cen łata dziurę, własny kanał ją zamyka, dlatego warto robić jedno i drugie równolegle.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 11 / 19
Część III · Jak odzyskać marżę
Menu pod dostawę: co się wozi, a co nie
Karta dostawowa to nie kopia karty z sali. Najlepsze lokale wybierają do delivery dania, które dobrze dojadą i dobrze zarabiają i odpuszczają resztę.
Wozi się dobrze
Dania stabilne w transporcie (makarony, bowle, burgery, pizza)
Wysoka marża i prosty montaż
Pozycje, które łatwo łączyć w zestawy
Dodatki i napoje w butelce/puszce
Wozi się źle
Dania tracące po 10 minutach (chrupiące, na ciepło-zimno)
Skomplikowany plating, który i tak się rozjedzie
Niska marża + drogie opakowanie
Pozycje generujące najwięcej reklamacji
Zestawy = wyższy koszyk
Zamiast wozić pojedyncze, niskomarżowe pozycje, buduj zestawy (danie + dodatek + napój). Podnoszą średnią wartość zamówienia, lepiej rozkładają koszt prowizji i opakowania, a gościowi ułatwiają wybór. To jeden z najprostszych sposobów na poprawę rentowności dostaw. Koszt obsługi i pakowania jest niemal taki sam dla małego i dużego zamówienia, więc im wyższy koszyk, tym mniej „waży” ten koszt stały na jedną złotówkę utargu. Zestaw jest więc korzystny dla obu stron: gość dostaje kompletny posiłek i poczucie okazji, a Ty, wyższą i zdrowszą marżę.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 12 / 19
Część III · Jak odzyskać marżę
Tańsze opakowania i mniej błędów
Dwie najszybsze dźwignie po stronie kosztów: optymalizacja opakowań i ograniczenie pomyłek. Obie da się wdrożyć w tydzień.
Opakowania pod kontrolą
Zawęź formaty do 3–4 rozmiarów dobrze dopasowanych do dań, mniej marnowanego miejsca i pieniędzy.
Negocjuj przy wolumenie, przy stałych zamówieniach dostawca opakowań zwykle schodzi z ceny.
Tani, spójny branding, naklejka lub pieczątka z logo zamienia pudełko w nośnik marki niemal za darmo.
Mniej błędów = mniej strat
Lista kontrolna pakowania przy stanowisku wydawki: sztućce, sosy, kompletność zamówienia.
Dwie pary oczu przy szczycie, szybka kontrola przed zaklejeniem torby.
Analiza reklamacji: zapisuj, co najczęściej wraca, i eliminuj przyczynę (danie albo opakowanie).
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 13 / 19
Część IV · Własny kanał = koniec prowizji
Dlaczego własny kanał bije platformy
Platforma to świetny billboard, ale drogi sklep. Własny system zamówień (np. upMenu) zostawia całą marżę u Ciebie i daje to, czego platforma nigdy nie odda: dane i relację z gościem.
Co się liczy
Platforma
Własny kanał
Prowizja od zamówienia
~10–30%
0% (stały abonament)
Dane gościa (mail, telefon)
należą do platformy
należą do Ciebie
Powrót gościa
do aplikacji (i konkurencji obok)
do Ciebie (baza, SMS, lojalność)
Marża na zamówieniu
mocno ścięta
pełna
Widoczność / nowi goście
duża (zasięg aplikacji)
budujesz własnym marketingiem
Dlatego najlepsza nie jest wojna „platforma albo własny kanał”, tylko podział ról: platforma pozyskuje, własny kanał utrzymuje i zarabia. Im więcej powtarzalnych zamówień przesuniesz do siebie, tym więcej marży zostaje w lokalu. Ten podział rozwiązuje pozorny dylemat: nie musisz rezygnować z zasięgu aplikacji, żeby odzyskać marżę, wystarczy przestać płacić prowizję za gości, których już zdobyłeś i którzy i tak by wrócili.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 14 / 19
Część IV · Własny kanał = koniec prowizji
Jak przeprowadzić gości z platformy do siebie
Nie chodzi o to, by łamać regulaminy platform, tylko by przy każdym kontakcie z gościem delikatnie pokazywać tańszą dla obu stron drogę: zamówienie bezpośrednio u Ciebie.
1
Wkładka do każdego zamówienia
Mała karta w torbie: „Następnym razem zamów u nas bezpośrednio, taniej dla Ciebie, bez prowizji dla nas” + adres strony i kod QR.
2
Powód, by zamówić wprost
Rabat, darmowy dodatek albo program lojalnościowy dostępny tylko przez Twój kanał, gość ma realną korzyść.
3
Zbieraj bazę
Własny kanał daje Ci kontakt do gościa (za zgodą). To podstawa SMS-ów i maili o promocjach, nowościach i powrotach.
4
Przypominaj w social i na wizytówce
Stały link „Zamów online” w Instagramie, Google i na stronie, zawsze prowadzący do Twojego kanału bez prowizji.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 15 / 19
Część IV · Własny kanał = koniec prowizji
Strategia hybrydowa i gotowe narzędzie
Najzdrowszy model to dwa kanały pracujące razem: platformy na zasięg i nowych gości, własny system na powtarzalne, wysokomarżowe zamówienia.
Jak to spiąć w praktyce
Zostań na platformach po to, po co są najlepsze, widoczność i akwizycja. Równolegle uruchom własny kanał zamówień i konsekwentnie do niego przesuwaj stałych gości. Z czasem coraz większa część obrotu idzie bez prowizji, a Ty masz dane, bazę i kontrolę nad relacją. To właśnie dane i baza są najcenniejsze długofalowo: platforma nigdy nie odda Ci kontaktu do gościa, więc każdą kolejną akcję marketingową musisz „kupować” od nowa. Własny kanał odwraca tę zależność: raz zdobyty kontakt pracuje dla Ciebie latami, za darmo.
upMenu: Twój kanał zamówień bez prowizji
0% prowizji od zamówień: płacisz stały abonament, nie procent od każdego talerza.
Zamówienia przez Twoją stronę i aplikację: pod Twoją marką, nie cudzą.
Baza gości i marketing: kontakt do klienta, powiadomienia, programy lojalnościowe.
Pomagamy wdrożyć i rozpromować: podpięcie, menu graficznie, foto dań, kampania kierująca gości do zamówień u Ciebie.
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 16 / 19
Część V · Wdrożenie
Najczęstsze błędy w dostawach
Większość lokali traci na delivery nie dlatego, że to zły kanał, ale przez kilka powtarzalnych pomyłek. Oto te, które kosztują najwięcej.
Błędy, które kosztują
Te same ceny na sali i w aplikacji
Wożenie wszystkiego, też dań, które się nie nadają
Brak kontroli, ile naprawdę zostaje na zamówieniu
Cały obrót oddany jednej platformie
Brak własnego kanału i bazy gości
Tanie opakowania psujące danie (reklamacje)
Jak robią najlepsi
Osobna, wyższa wycena menu dostawowego
Wybrane dania delivery-friendly + zestawy
Liczą marżę na zamówieniu (kalkulator)
Platformy na zasięg, własny kanał na powroty
Aktywnie przenoszą gości do własnego kanału
Opakowania dobrane: chronią danie i markę
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 17 / 19
Część V · Wdrożenie
Plan na 30 dni i checklista
Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz. Oto kolejność, która najszybciej odzyskuje marżę z dostaw.
1
Tydzień 1: policz prawdę
Sprawdź prowizję w umowie, policz marżę na 10 najczęstszych daniach (kalkulator), wypisz pozycje, które dokładają.
2
Tydzień 2: popraw wycenę i kartę
Ustaw osobne ceny dostawowe, zbuduj zestawy, zdejmij dania, które się nie wożą. Uporządkuj opakowania.
3
Tydzień 3: uruchom własny kanał
Podłącz własny system zamówień, dodaj link „Zamów online” na stronie, Google i w social.
4
Tydzień 4: przeprowadzaj gości
Wkładki z kodem QR i rabatem do każdego zamówienia, start bazy i pierwszej wiadomości do gości.
Znam realną marżę na zamówieniu (po prowizji i opakowaniu)
Mam osobną, wyższą wycenę menu dostawowego
Wożę tylko dania delivery-friendly, w zestawach
Opakowania dobrane, chronią danie i niosą logo
Mam własny kanał zamówień bez prowizji
Aktywnie przenoszę stałych gości do własnego kanału
Advantage Gastro, marketing dla gastronomiiDostawy i prowizje · str. 18 / 19
Masz pytanie?
Porozmawiajmy o Twoim lokalu
Chcesz coś z tego wdrożyć u siebie, ale nie wiesz, od czego zacząć?
Napisz albo zadzwoń, podpowiemy bez zobowiązań.
Pomożemy Ci uruchomić własny kanał zamówień bez prowizji (upMenu), przygotować menu dostawowe graficznie, zrobić apetyczne zdjęcia dań i poprowadzić kampanię, która przenosi gości z platform wprost do Ciebie.
Wycenę liczysz na naszych darmowych kalkulatorach: my zajmujemy się tym, co umiemy najlepiej: marketingiem, który zostawia pieniądze w Twoim lokalu.
Porozmawiajmy o Twoich dostawach:
e-mail: kontakt@advantage-gastro.pl · tel: 503 040 802
advantage-gastro.pl · marketing dla gastronomii