Robimy marketing wyłącznie dla gastronomii. Każde miasto to inny rynek: inny gość, inna sezonowość i inne powody, dla których ktoś wybiera akurat Twój lokal. Wejdź na stronę swojego miasta, a zobaczysz, jak do niego podchodzimy.
Tu jesteśmy u siebie: siedzibę mamy pod Tarnowem, więc do większości tych miast jedziemy mniej niż godzinę.
Największy rynek w kraju, a zarazem osiemnaście osobnych rynków w jednym mieście. Wokół niego miasta, w których gość ma stolicę w zasięgu kolejki, więc o jego wieczór trzeba zawalczyć wygodą, a nie skalą.
Gastronomia sezonowa i turystyczna: inne tempo, inny gość, inne planowanie roku.
Rzeszów i miasta wokół niego, z naszego regionu rzut beryłem.
Dziesięć miast, które leżą kilkanaście minut od siebie, a walczą o tego samego gościa. Tu najwięcej daje wąskie celowanie.
Miasta z własnym rynkiem, które nie żyją rytmem aglomeracji.
Stolica regionu i miasto złożone z kilku osobnych organizmów. Dwa zupełnie różne sposoby, w jakie gość trafia do lokalu.
Łódź i miasta wokół niej. Jeden z największych rynków w naszym zasięgu, i jednocześnie najbardziej rozciągnięty. Zdalnie na co dzień, na sesje przyjeżdżamy.
Duże rynki w zasięgu jednego wyjazdu. Obsługujemy je zdalnie, a na sesje zdjęciowe przyjeżdżamy.
Social media, reklamę i stronę prowadzimy zdalnie w całej Polsce, a na sesje zdjęciowe przyjeżdżamy: dojazd jest wliczony w cenę. Napisz, gdzie masz lokal, a powiemy wprost, co da się zrobić.