Start › Case study › Wydarzenia jako SEO restauracji
Case study · Aurora Tarnów

Wydarzenia, które pracują dwa razy: na sali i w Google

Najpierw ankieta w mieście i lista zapytań, żeby wiedzieć, na co ludzie naprawdę czekają. Potem wydarzenia zrobione i nagłośnione od początku do końca. Na końcu 88 adresów na stronie, które odpowiadają na zapytania z miasta przez cały rok, także wtedy, gdy akurat nic się nie dzieje.

88adresów zamiast jednej strony
79podstron wydarzeń
8kategorii pod powtarzalne okazje
2023od lutego sięga archiwum
Klient
Restauracja Aurora, Tarnów (Mościce), kuchnia w przewodniku MICHELIN 2026
Zakres
Analiza i ankieta, koncepty wydarzeń, grafika, promocja, sesje zdjęciowe, dział wydarzeń i SEO
Okres
Od lutego 2023 do dziś, współpraca ciągła
Efekt
Jedna strona zamieniona w 88 adresów, które pracują po zakończeniu wydarzeń
01 Punkt wyjścia

Impreza się kończy, a post po niej przestaje pracować

Aurora robi wydarzenia od lutego 2023 roku: koncerty, wieczory z DJ-em, weekendy kulinarne, Andrzejki, Sylwestra. Problem nie był w tym, że dzieje się za mało. Problem był w tym, gdzie to żyło.

Przed

  • Wydarzenia ogłaszane wyłącznie na Facebooku.
  • Zasięg postu wygasał po kilku dniach, a razem z nim cała praca włożona w imprezę.
  • Ktoś, kto wpisywał w Google „Sylwester w Tarnowie”, nie miał jak trafić do lokalu.
  • Historia imprez z czterech roczników nie istniała poza wydarzeniami na Facebooku.

Po

  • Każde wydarzenie ma własny adres na stronie, z datą, ceną i opisem.
  • Osiem powtarzalnych okazji ma własne strony kategorii pod lokalne frazy.
  • Archiwum trzech lat zostało na stronie i pracuje dalej.
  • Każda kolejna impreza dokłada stronę, bez pisania bloga.
02 Krok pierwszy

Najpierw sprawdziliśmy, na co to miasto czeka

Nie zaczynaliśmy od listy pomysłów z internetu. Zrobiliśmy anonimową ankietę wśród mieszkańców, zebraliśmy listę zapytań, które ludzie wpisują w wyszukiwarkę w tym mieście, i sprawdziliśmy, czego brakuje, a co jest już obstawione przez inne lokale.

Sygnał

Kuchnia amerykańska

Ludzie jej szukali, a w mieście nie było gdzie zjeść. Stąd 3 dni kuchni amerykańskiej.

Sygnał

Burger bez burgerowni

W tamtym czasie nie było w mieście burgerowni, a zapytań o burgera nie brakowało. Stąd 3 dni burgerów.

Metoda

Ankieta w mieście

Anonimowo, wśród mieszkańców: na jakie wieczory wyszliby realnie i za co są gotowi zapłacić.

Metoda

Lista zapytań

To, co ludzie wpisują w wyszukiwarkę, jest jednocześnie motywem wydarzenia i frazą pod SEO.

03 Materiały

Plakaty wydarzeń, które przygotowaliśmy

Każdy motyw dostaje komplet grafik: plakat do lokalu, okładkę wydarzenia na Facebooku i materiały pod posty oraz reklamę. Poniżej dwanaście z kilkudziesięciu wydarzeń, które zrobiliśmy dla Aurory od 2023 roku.

Plakat wydarzenia: 3 dni szkockich burgerów Angus
lipiec 20233 dni szkockich burgerów AngusBurger bez burgerowni w mieście, za to z gotowym popytem
Plakat wydarzenia: 3 dni sezonowanych steków Angus
sierpień 20233 dni sezonowanych steków AngusWyższa półka na weekend, wołowina sezonowana
Plakat wydarzenia: 3 dni kuchni japońskiej
sierpień 20233 dni kuchni japońskiejMotyw, który sam w sobie jest treścią na zdjęcia
Plakat wydarzenia: 3 dni kuchni amerykańskiej
wrzesień 20233 dni kuchni amerykańskiejZ analizy zapytań: w mieście szukano kuchni amerykańskiej, a nie było gdzie jej zjeść
Plakat wydarzenia: 3 dni kuchni meksykańskiej
październik 20233 dni kuchni meksykańskiejKolor i ostre smaki w martwym terminie
Plakat wydarzenia: 3 dni kuchni tajskiej
kwiecień 20243 dni kuchni tajskiejKolejna odsłona formatu „3 dni kuchni”
Plakat wydarzenia: 3 dni barbecue
czerwiec 20243 dni barbecueSezon grillowy przeniesiony na talerz w restauracji
Plakat wydarzenia: 4 dni kuchni staropolskiej
wrzesień 20244 dni kuchni staropolskiejLokalny, swojski motyw na początek jesieni
Plakat wydarzenia: Sylwester w Aurorze
grudzień 2024Sylwester w AurorzeOkazja, która wraca co roku pod tym samym adresem
Plakat wydarzenia: Walentynki w Aurorze
luty 2025Walentynki w AurorzeTermin z najkrótszym oknem decyzji w całym roku
Plakat wydarzenia: Halloween w Aurorze
październik 2025Halloween w AurorzeMotyw mocno wizualny, świetny pod reels i plakat
Plakat wydarzenia: Andrzejki w Aurorze
listopad 2025Andrzejki w AurorzeListopad, czyli miesiąc, w którym ludzie szukają z wyprzedzeniem

To wydarzenie było strzałem w dziesiątkę. Przychodzili do nas ludzie, którzy nie mieli pojęcia o naszej restauracji, tylko szukali w mieście dobrego burgera i trafili na nas przez to wydarzenie. Wielu z nich wraca dziś jako stali goście.Krzysztof Cygan, menedżer restauracji Aurora

04 · Krok po kroku, tak to wyglądało

Od ankiety w mieście do strony, która pracuje po evencie

Siedem kroków, które przechodzimy przy każdym wydarzeniu. Pierwsze trzy decydują o tym, czy sala się zapełni, cztery kolejne o tym, ile z tej pracy zostanie na później. Kliknij krok, żeby zobaczyć szczegóły.

Zaczynamy od tego, czego to miasto naprawdę szuka

Nie od burzy mózgów, tylko od danych. Zrobiliśmy anonimowe ankiety wśród mieszkańców, zebraliśmy listę zapytań, które ludzie wpisują w wyszukiwarkę w tym mieście, i sprawdziliśmy, co dzieje się na rynku: czego brakuje, co jest obstawione przez innych, a na co właśnie urósł apetyt.

Przykład z Aurory

Ludzie w okolicy szukali restauracji amerykańskiej, a takiej w mieście nie było. Zrobiliśmy 3 dni kuchni amerykańskiej. W tamtym czasie nie było w mieście burgerowni, a zapytań o burgera nie brakowało: poszły 3 dni burgerów.

Co robimyankieta wśród mieszkańcówlista zapytań z miastaprzegląd konkurencji

Z analizy robi się konkretne menu, nie ogólny motyw

Sam temat nie sprzedaje. Przygotowaliśmy listę dań z największym potencjałem sprzedaży: takich, które pasują do tego, czego ludzie szukali, dobrze wyglądają na zdjęciu i dadzą się wydać przy pełnej sali, bez zatkania kuchni.

Na czym to opieramy

Nie „weekend amerykański ogólnie”, tylko policzona lista pozycji z ceną i marżą, z których kuchnia wybiera to, co zrobi najlepiej.

Co robimylista dań z potencjałemwycena pod marżęformat wydarzenia

Kierunek dajemy my, kartę układa kuchnia

Lista trafia do kucharzy. Oni mówią, co zrobią najlepiej, co da się wydać w szczycie i co dołożyliby od siebie. Kuchnia Aurory jest na tyle mocna, że brała też rzeczy trudne, więc karta wydarzenia wychodziła mocniejsza, niż zakładaliśmy na starcie.

Dlaczego tak

Menu ułożone bez kuchni kończy się kolejką przy wydawce i spadkiem jakości. Uwagi kucharzy są tu równie ważne jak analiza.

Co robimykonsultacja z kuchniąfinalna karta wydarzeniagramatura i wycena

Plakat, wydarzenie na Facebooku, posty i reklama

Projektujemy plakat i komplet grafik, zakładamy wydarzenie na Facebooku, rozpisujemy posty i puszczamy promocję do ludzi z okolicy. Wszystko w jednym motywie graficznym, żeby każdy materiał pracował na to samo.

Co to daje

Gość widzi ten sam motyw w kilku miejscach: na plakacie w lokalu, w wydarzeniu, w poście i w reklamie. Dopiero powtórzenie sprawia, że termin zostaje mu w głowie.

Co robimyplakatwydarzenie na Facebookugrafiki na socialkampania lokalna

Fotografujemy dzień przed, gdy menu już stoi

Kuchnia ma dania gotowe dzień wcześniej, więc robimy sesję na prawdziwych pozycjach z karty wydarzenia, a nie na zdjęciach z banku. Wydarzenie trwało trzy dni, więc zdjęcia zdążyły jeszcze popracować w jego trakcie i dociągnąć gości na drugi i trzeci dzień.

Korzyść podwójna

Te same zdjęcia idą potem na stronę wydarzenia, do archiwum i do kolejnej edycji. Jedna sesja obsługuje kilka celów naraz.

Co robimysesja dańzdjęcia do postówmateriał na kolejną edycję

Po wydarzeniu zostaje komplet materiałów

Zdjęcia, plakaty, karta, opisy i wnioski, co zadziałało. Powtórzenie wydarzenia raz albo dwa razy w roku to już tylko zmiana daty i odświeżenie grafiki. Dzięki temu można nim świadomie zatkać słabszy miesiąc w kalendarzu.

Tak to wygląda w praktyce

Motyw, który raz wypalił, wraca w terminie, w którym lokal zwykle stoi pusty. Ryzyko jest małe, bo wiadomo już, że temat się sprzedaje.

Co robimygotowy zestaw materiałówkalendarz powtórekzatkanie słabego miesiąca

Na końcu wszystko ląduje na stronie i pracuje dalej

Zbudowaliśmy dział wydarzeń: podstrona na każde wydarzenie, kategorie pod powtarzalne okazje, dane strukturalne z terminem, przy nadchodzących także z ceną, oraz archiwum. Z jednej strony zrobiło się 88 adresów, które odpowiadają na konkretne zapytania z miasta.

Efekt

Impreza kończy się w niedzielę, a strona pracuje dalej. Przy okazjach cyklicznych, jak Andrzejki czy Sylwester, każda kolejna edycja wzmacnia ten sam adres.

Co robimydział wydarzeń88 adresówdane strukturalnearchiwum
05 Warstwa techniczna

Co dokładnie powstało na stronie

Tu zaczyna się druga praca wydarzenia. Z jednej zakładki zrobił się dział, który rośnie przy każdej kolejnej imprezie.

01

Odzyskana historia

Wydarzenia z czterech roczników zdjęte z Facebooka: daty, godziny, ceny, opisy i okładki. Najstarsze z lutego 2023.

02

Własny dział

Strona Wydarzenia z podziałem na nadchodzące i archiwum pogrupowane latami.

03

Strona na każde wydarzenie

Własny adres i tytuł pod frazę z miastem i okazją, plus termin w danych strukturalnych, a przy nadchodzących także cena.

04

Osiem kategorii

Powtarzalne okazje dostały własne adresy, nagłówki i wstępy z lokalnymi frazami.

05

Dane strukturalne

Każda podstrona oddaje Google typ Event z terminem, a lista jest oznaczona jako zestawienie wydarzeń.

06

Linkowanie wewnętrzne

Akapit domykający prowadzi frazą w rodzaju „imprezy w Tarnowie” do właściwej kategorii.

07

Widoczność dla AI

Dział trafił do pliku dla modeli językowych i do narzędzia, którym asystent zapyta o najbliższe imprezy.

08

Telefon przede wszystkim

Karty wydarzeń przerobione pod małe ekrany, bo telefon jest tu pierwszym ekranem.

06 Dlaczego to działa cały rok

Okazje wracają co roku, strona zostaje

Najwięcej dają wydarzenia cykliczne. Walentynki, Andrzejki, ostatki i Sylwester wracają w tym samym terminie, a razem z nimi wracają te same zapytania w wyszukiwarce. Różnica jest taka, że lokal ma już pod nie gotowy adres, który zdążył się wyrobić przez poprzednie edycje.

SylwesterAndrzejkiWalentynkiKarnawał i ostatkiHalloweenKoncertyImprezyWydarzenia kulinarne

Na Andrzejki, ostatki i Sylwestra ludzie trafiają do nas sami, z wyszukiwarki. Przy tych terminach nie musimy już przeznaczać budżetu na promocję wydarzeń.Justyna Cygan, menedżer do spraw imprez, restauracja Aurora

Każda z tych okazji ma dziś własny adres z tytułem pod lokalną frazę, na przykład „Sylwester w Tarnowie”. Dla gościa oznacza to tyle, że szukając miejsca na taką imprezę w swoim mieście, dużo łatwiej trafia do lokalu, zamiast przewijać wydarzenia na Facebooku.

07 Dowód

Jak to wygląda na żywo

Dwa zrzuty z działu wydarzeń Aurory: wstęp z frazami lokalnymi i filtrem kategorii oraz archiwum pogrupowane latami.

auroratarnow.pl/wydarzenia/
Strona wydarzeń restauracji Aurora z filtrem kategorii
Wstęp prowadzi lokalnymi frazami do ośmiu kategorii. Każda z nich to osobny adres pod powtarzalną okazję.
auroratarnow.pl/wydarzenia/
Archiwum wydarzeń restauracji Aurora pogrupowane latami
Archiwum pogrupowane latami. Każda karta prowadzi do własnej podstrony z datą, ceną i opisem.

Zobacz dział wydarzeń Aurory i sprawdź sam, jak zbudowana jest każda podstrona.

08 Uczciwie

Czego w tym case study nie ma

Nie publikujemy tu wykresów z Search Console ani liczby rezerwacji, bo to dane naszego klienta i nie są nasze do pokazywania. Podajemy to, co możemy oddać co do sztuki: liczbę adresów, strukturę, dane strukturalne i sposób pracy.

Druga rzecz: to nie jest sztuczka, która działa bez lokalu. Żeby mieć z tego pożytek, trzeba realnie robić wydarzenia i mieć je w kalendarzu. Jeśli w lokalu nie dzieje się nic, nie ma czego opisywać i żadne SEO tego nie nadrobi.

09 Co to znaczy dla Twojego lokalu

Ten sam mechanizm działa w każdym mieście

Nazwa miasta się zmienia, reszta nie. Gdziekolwiek jesteś, ktoś w listopadzie wpisuje w wyszukiwarkę „Andrzejki” z nazwą Twojej miejscowości, a w grudniu „Sylwester”. Pytanie brzmi tylko, czy znajdzie Twój lokal, czy lokal obok.

FAQ

Najczęstsze pytania

Tak, pod warunkiem że każde wydarzenie dostaje własną podstronę z tytułem pod frazę z miastem i okazją, datą, ceną i danymi strukturalnymi. Sam post na Facebooku nie zostawia w wyszukiwarce nic trwałego.
Zostają w archiwum na stronie. Pokazują gościowi, że lokal żyje, a wyszukiwarce, że temat jest tu realnie obsługiwany od lat. Przy okazjach, które wracają co roku, archiwum pracuje na kolejną edycję.
Dla większości lokali tak. Strona wydarzenia odpowiada komuś, kto już szuka miejsca na konkretny termin, a treść bierze się z tego, co lokal i tak robi, więc nie trzeba wymyślać tematów na siłę.
Nie potrzeba kalendarza co tydzień. Wystarczy kilka powtarzalnych okazji w roku, byle robionych konsekwentnie i opisanych na stronie. Przy okazjach cyklicznych każda kolejna edycja wzmacnia ten sam adres.
Zaczynamy?

Zróbmy to samo w Twoim mieście

Umów bezpłatną konsultację. Przejdziemy przez kalendarz Twojego lokalu i pokażemy, które okazje warto zamienić w strony, które pracują cały rok.